Opublikowano: 27 października 2019

Wybierając się na Bali przeglądałam całą masę zdjęć na Instagram z tego miejsca i byłam dosłownie zakochana! Urzekły mnie nie tylko widoki, ale również zdjęcia przepięknie zdobionych smoothie bowl, owsianek, egzotycznych owoców oraz moich ukochanych kokosów. W rzeczywistości dania kuchni balijskiej (odłam indonezyjskiej) smakują jeszcze lepiej niż wyglądają! A przede wszystkim są zdrowe. Raj dla dietetyka? Ooo tak!  Chociaż na Bali byłam w maju (5 miesięcy temu), ciągle ze smakiem wspominam sałatkę Gado-Gado czy tamtejsze curry.

Czytając co nieco o kuchni balijskiej, znaleźć możemy informacje odnośnie tradycyjnych dań oraz bardzo popularnej obróbki kulinarnej jaką jest smażenie. Fakt faktem, jest wiele potraw przyrządzanych w ten sposób np. bardzo popularne Nasi Goreng (smażony ryż z różnymi dodatkami np. warzywami, jajkiem, kurczakiem czy krewetkami oraz obowiązkowym sosem ketjap manis – sos podoby do naszego sojowego, jednak gęstszy i bardziej słodki) czy Mile Goreng (to samo danie, jednak w wersji z makaronem typu nuddle). Potrawy te podawane były niemalże w każdej restauracji oraz na hotelowych śniadaniach. Osobiście  nie przypadły mi do gustu, nie mniej jednak grzech ich nie spróbować – to niemalże potrawy narodowe 🙂  Pozostałe dania, na które najczęściej się natkniecie:

Oczywiście potrawy te nie są dietetyczne, jednak aby poznać kuchnię balijską dogłębnie warto spróbować jedną z powyższych propozycji.kolacja w KuDeTa Seminyak

Moje wybory 

Jak zapewne wiecie, będąc na diecie ciężko wybrać z restauracyjnej karty coś dla siebie. Często spotykałam się z tym, że dania w wersji dietetycznej były po prostu niedoprawione, a co za tym idzie niesmaczne. Bali było takim miejscem, gdzie kompletnie nie miałam z tym problemu. W karcie aż roiło się od potraw wegetariańskich i wegańskich, przeróżnego rodzaju sałatek, smoothie, czy bowlsów. Moim głównym, obiadowym wyborem była wspomniana wyżej sałatka Gado- Gado podawana z gotowanym jajkiem, tofu, tempeh, chipsami krabowymi i pieczonymi warzywami. To wszystko oczywiście skąpane w sosie fistaszkowym. Coś pięknego! W każdej restauracji sałatki te różniły się dodatkami lub sposobem podania, zawsze jednak smakowały nieziemsko! Czasem zdradzałam Gado-Gado z różnego rodzaju curry czy chicken satay. 

sałatka gado gado kuchnia balijska

soya tempeh kuchnia na bali

sushi z quinoa bali

Gado gado sałatka na bali

shushi w KuDeTa Bali

tortilla vegetariańska na Bali

bowl bali

śniadanie na Bali pancakes

Napoje

Na Bali królują wszelkiego rodzaju kawy oraz aromatyzowane herbaty. Na uwagę zasługuje tutaj wyrabiana głównie w Indonezji najdroższa kawa na świecie – kopi luwak. Roczna produkcja wynosi zaledwie 300-400 kg. Bali jest miejscem, gdzie każdy kawosz powinien skusić się na przynajmniej jedną filiżankę kopi luwak. Nie tylko ze względu na unikalny smak, ale również cenę. W Indonezji za małą kawę zapłacimy około 50 tyś rupii czyli jakieś 15-17 złotych, gdzie w Europie za tą samą kawę ceny nie raz oscylują około 100 zł i więcej. 

Kopi luwak na Bali

Alternatywą dla kopi luwak może być cała masa hisperskich kawiarni gdzie serwowane są doskonałe capuccino, latte, kawa z chemexa czy dripa. Najtańszą alternatywą jest słynna bali caffe czyli po prostu przelewówka – straszna lura nie polecam.  

kawiarnia na Bali

Będąc w okolicach Ubud w parku ze słynnymi balijskimi huśtawkami, w cenie biletu zawarte było kosztowanie różnego rodzaju kaw i herbat. 

kawy na Bali napoje kuchnia balijska

Moim faworytem zdecydowanie był świeży kokos. Za około 2 dolary mogłam się codziennie rozkoszować jego smakiem. Jest to najlepszy izotonik na świecie! Uważajcie jednak z ilością, gdyż zbyt duża może powodować niestrawność. Koniecznie poproście o kokosa z lodówki wraz z łyżeczką. Ciepłe kokosy leżą nie raz cały dzień na słońcu i są niesmaczne, schłodzony idealnie Cię orzeźwi, a łyżeczką będziesz mógł wybrać to co w kokosie najsmaczniejsze czyli miąższ!

Owoce

Bali to istny owocowy raj! Nie było hotelu, w którym na śniadania nie podawano by filetowanych owoców w formie deseru. Najczęściej pojawiały się arbuzy, ananasy, melony czy papaje. Nie muszę chyba nikomu mówić, że ich smak zecydowanie przewyższał nasze sklepowe odpowiedniki. 

owoce na Bali

Dodatkowo miałam okazję spróbować całe mnóstwo dziwnych, egzotycznych owoców, o których istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia na przykład mangostan, dragon fruit czy salak.

dragon fruit na Bali

Owoce na Bali

Balijskie przysmaki owoce

Przekąski 

Mówiąc o kuchni balijskiej warto poruszyć temat przekąsek. Kupowałyśmy ich sporo, ponieważ kusiły nas swoim nietuzinkowym kształtem i kolorem. Nie raz kompletnie nie widziałyśmy co jemy! Niekiedy krzywiłyśmy się z niesmakiem,  jednak traktowałyśmy to jako nowe doświadczenie smakowe. Poniżej przedstawiam wam zdjęcia niektórych z nich (wybaczcie ale większości nie znałam nazwy). 

snack z tepmeh

suszony owoc salak

suszone ryby Bali

Przekąski ryżowe na bali

protein bals Bali

Sklepy

Większość sklepów na Bali to po prostu coś a’la polskie kioski przy stacjach benzynowych. Nie dostaniemy tam zatem świeżych produktów, nabiału, czy chleba a przekąski, chipsy, zupki instant, słodycze, papierosy i alkohol. Przez całą naszą podróż może raz trafiłyśmy na w miarę normalny sklep. W większych miejscowościach możemy również spotkać sieciówkę sklepów ze zdrową żywnością – Bali Budda i tam już nabędziemy pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane, kasze itp. Ceny tam są oczywiście odpowiednio wyższe. Moim zdaniem, będąc na Bali nie warto gotować. W restauracjach jest niesamowicie tanio, pysznie i zdrowo! Uważajcie jednak na podatek od usługi i podatek za obsługę nie wliczany w cenę (około 10% i 5%). Zazwyczaj występuje w najbardziej turystycznych miejscowościach. My spotkaliśmy się z nim w Canggu i Seminyak. 

Bali Budda sklep ze zdrową żywnością

Bali Budda ubud

sklepy na Bali

Jeśli chcielibyście przeczytać więcej na temat Bali zapraszam was do moich poprzednich postów:

PODZIEL SIĘ TYM POSTEM

OSTATNIE WPISY

Hummus dyniowy
Torcik marchewkowy z migdałami
Kuchnia na Bali – jeden z powodów, dla których chcę tam wrócić ponownie

KOMENTARZE

avatar

Copyright © 2018 Dietetyka podróżnika. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt i realizacja: SkyGraph

Wróć na górę