Opublikowano: 9 września 2018

I znowu ta niedziela handlowa…. znowu pusta lodówka i znowu problem co zrobić na obiad.W takich przypadkach zazwyczaj stosuję zasadę : coś z niczego, 9/10 przypadków wychodzi 🙂 Dzisiaj wybór padł na batata. Jako że lubię szybko, smacznie i zdrowo, tym razem nie było inaczej.

Bataty, czyli słodkie ziemniaki, w Polsce nie są tak bardzo rozpowszechnione jak ich kuzyni.A szkoda, ponieważ biją ziemniaka na głowę pod względem wartości odżywczych i witamin.

W 100 g tego warzywa znajdziemy 77 Kcal, 1,37 g białka, 0,14g tłuszczu i 17,72 g węglowodanów. Dodatkowo posiadają mnóstwo witamin. minerałów (Potas, Wapń, Magnez), a także są bogatym źródłem karotenoidów- co korzystnie wpływa na nasz wzrok! Co więcej, wykazują działanie przeciwnowotworowe i przeciwcukrzycowe!Ale dosyć w temacie dobrodziejstw jakie niesie za sobą spożywanie tych pomarańczowych bulw. Przejdźmy w końcu do konkretów.

Jak możemy je wykrzożystać w kuchni? Najprotszą odpowiedzą jest: tak jak naszego polskiego ziemniaka. U mnie dzisiaj w najprostszej wesji: w postaci fit frytek w towarzystwie świeżej sałatki. Ja wykorzystałam sezonowe warzywa z ogródka mojej mamy.

Czego potrzebujemy ?

– 1 Duży batat

– 100g Jogurtu naturalnego

– 1 Łyżka oliwy z oliwek

– Rukola

– 200 g Cukini

– 1 Pomidor

– 1 Żółta papryka

– 40g Sera mozzarella light

– Dowolne przyprawy ( ja użyłam pieprzu, soli, chilli)

Batata kroimy w kształt frytek Obtaczamy w przyprawach i wykładamy na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia. Piekarnik nastawiamy na 200 stopni. Gdy już się nagrzeje , wstawiamy frytki na pół godziny.W między czasie wszystkie warzywa i ser mozzarella kroimy. Cukinię dusimy na patelni z dodatkiem wody. Całość mieszamy z oliwą z oliwek.Jogurt naturalny mieszamy z papryką, czosnkiem i ziołami prowansalskimi. Odstawiamy do lodówki.Gotowe frytki układamy na talerzu i podajemy z sałatką sezonową i sosem paprykowo-czosnkowym.

SMACZNEGO!

PODZIEL SIĘ TYM POSTEM

OSTATNIE WPISY

Koktajl czekośliwka
Albania. Ksamil. Czy to trafny wybór wakacyjnej destynacji? Moje osobiste odczucia.
BALI. Dwutygodniowy plan podróży + kosztorys cz.II

KOMENTARZE

avatar

Copyright © 2018 Dietetyka podróżnika. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt i realizacja: SkyGraph

Wróć na górę