Ostatnio wszyscy latamy do Mediolanu. Nie dziwne, za bilet w północne części Włoch zapłacimy taniej niż za zakupy w Biedronce. Skorzystaliśmy i my kupując bilety z 130 złotych w obie strony z Pyrzowic do Malpensa Airport. Wiem, można było taniej jednak nam zależało na magicznej dacie – 14 lutego. Bo cóż może być bardziej romantycznego niż obiad z widokiem na Duomo? 

Podstawowe informacje:

  • Do Mediolanu możemy dostać się lądując na dwóch lotniskach : Malpensa i Bergamo. Tanich lotów najlepiej szukać na stronie Skyscanner bądź Flyforfree.
  • Z lotniska na stację Milano Centrale kursuje wiele autobusów, praktycznie co pół godziny. Bilet możemy kupić bezpośrednio na lotnisku. Koszt to 8 e w jedną stronę, jednak kupując od razu bilet powrotny – płacimy 14 euro za oba. 
  • Transfer z  terminalu nr 1 zajmuje około godziny – w zależności od natężenia ruchu. 
  • Noclegi w centrum są bardzo drogie, dlatego my skorzystaliśmy ze strony Airbnb i za nocleg w centrum Navigli za 3 noce dla 2 osób zapłaciliśmy 512 złotych (właściwie to 412, ponieważ skorzystaliśmy z tego linku --> tutaj, gdzie na pierwszą rezerwacje mieliśmy 100 złotych taniej! 
  • Link do naszego mieszkania, które gorąco polecamy  --> tu 15 minut metrem od centrum Mediolanu i Lidl pod nosem, czego chcieć więcej?
  • Transport publiczny w Mediolanie jest bardzo dobrze rozwinięty. Istnieje 5 lini metra, którymi sprawnie przemieszczasz się po mieście. Warto kupić bilet 48 godzinny, dzięki któremu korzystasz do woli z transportu publicznego – koszt to 8,25 euro.
  • Uważaj na nagabywaczy! Kupując bilety na metro, podchodzi do Ciebie miła pani, która „pomaga”  przy zakupie tłumacząc działanie skomplikowanej maszyny, stojąc przy Duomo uśmiechnięty Pan wręcza Ci ziarna kukurydzy, abyś mógł zrobić piękne zdjęcie z gołębiami, brzmi świetnie? Co za uroczy kraj! Tylko, że kobieta żąda drobniaczków, a mężczyzna oczekuje od Ciebie 20 euro za usługę :> Oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie zapłaci, jednak Mediolan aż roi się od osób, które chcą na Tobie zarobić, a większość z nich nawet się nie wysila – po prostu żebrze. 
  • Stacja Milano Centrale nie leży blisko od Dumo – jest oddalona pół godziny drogi pieszo, więc najszybciej dojechać tam możesz metrem. 
  • Mediolan jest weekendową destynacją – jeździ się tam maksymalnie na 2-3 dni. Jeśli wybierasz się na dłużej, warto rozważyć  odwiedziny np. w Wenecji (z lotniska Malpensa bilety za 6e), ponieważ będziesz się najzwyczajniej nudził. 

dumo katedra Milano mediolan

Walentynki w Mediolanie.

Od zawsze marzyłam, aby spędzić ten dzień w jednym z wielkich romantycznych miast Europy. Idea wyjazdu do  Mediolanu pojawiła się jak większość świetnych pomysłów – spontanicznie. Ograniczeni skromnym budżetem – nie szaleliśmy, jednak spędzając rok w rok walentynki w pracy, tym razem naprawdę chcieliśmy je celebrować. Przy wyborze restauracji kierowałam się głównie lokalizacją – zależało nam na widoku na katedrę, ceną – uwierzcie niektóre lokale w centrum są w stanie liczyć sobie od 60 euro za danie, a także opiniami klientów. Wybór padł na Obicà Mozzarella Bar, Pizza o Cucina. Klikając w nazwę, przeniesiecie się do ich oficjalnej strony. Tam też możecie zabukować stolik na tarasie. My rezerwowaliśmy miejsce z dwutygodniowym wyprzedzeniem ze względu na datę. Bardzo długo szukaliśmy tego miejsca, ponieważ nasza nawigacja ciągle się gubiła. Dlatego,  uwaga, będzie mały travel tip: za H&M skręcamy w lewo i wchodzimy bocznymi drzwiami do galerii Vittorio Emanuele II, po czym wjeżdżamy na 7 piętro a naszym oczom ukazuje się ten oto piękny widok:

Na pierwszy rzut oka widać, że restauracja cieszy się dobra renomą – ludzi było od groma. Cieszyłam się, że zrobiliśmy rezerwację wcześniej. Obsługa była bardzo miła i od razu został nam wskazany odpowiedni stolik.

MENU obica mozzarella pizza bar mediolan Milano duomo co zjesc w miedolanie z widokiem na duomo

Nasz wybór padł na pizzę Pomodoro, makaron Schiaffoni alla Sorrentina i Lasagnetta, natomiast do picia wybraliśmy tradycyjne włoskie cappuccino.  Tak wiem, totalnie niedietetycznie, jednak był to mój pierwszy raz we Włoszech i obiecałam sobie bez wyrzutów spróbować tych słynnych dań. I było warto, ponieważ żadna z wybranych potraw nas nie rozczarowała, a o tym ile to miało kalorii przeczytacie w następnym poście. Za cały obiad zapłaciliśmy 50 euro. Musicie wiedzieć, że stołując się w Mediolanie do całego rachunku doliczane jest tzw. coperto, czyli dodatkowa opłata za koszt zajęcia miejsca przy stole. Zazwyczaj jest to od 1-3 euro od osoby i cena wacha się w zależności od prestiżu danego miejsca. Pamiętajcie jednak, że Coperto jest rozliczane fiskalnie, więc nie jest ono równoznaczne z napiwkiem (servizio) dla obsługi.  w obica mediolan z widokiem na katedrę duomo podawane są przystawki w postaci lokalnego pieczywa z oliwa

Zanim wybraliśmy się na ten pyszny obiad, zupełnie przypadkowo trafiliśmy do miejsca, o którym musze wam powiedzieć. Otóż wchodząc bocznym wejściem do galerii Vittorio Emanuele II, zobaczyliśmy sporą kolejkę przed drzwiami jednego z lokali – Terrazza Aperol . Jako, że Krystian jest wielkim fanem wytrawnych trunków, dołączyliśmy do oczekujących. Miejsce otwiera się o godzinie 11 i myślę, że to jedyna rozsądna godzina jeśli chcecie zająć stolik z pięknym widokiem, a zdecydowanie warto! Jedynym minusem jest cena serwowanych drinków. Te zaczynają się od 10-15 euro w górę. Za 4 drinki zapłaciliśmy 45 euro.

widok na karedrę dumo z terrazza aperol

aperol terrazza wino terrazza aperol duomo mediolan bar

Myślę, że Mediolan tuż, obok Paryża znajduje się w czołówce najdroższych miast, jakie miałam okazję odwiedzić. Niestety, chcąc w pełni korzystać z  uroków miasta, konto bankowe też trzeba mieć pełne. Pomimo tego, że bez wątpienia jest to piękne i majestatyczne miasto, nie wrócilibyśmy tam ponownie, ponieważ według nas jest delikatnie przereklamowane. 

terrazza aperol dumo Milano

0 0 vote
Article Rating
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze